Kultura

Średniowieczne graffiti

11wrz2007
Średniowieczne graffiti

(SŁOWO POLSKIE GAZETA WROCŁAWSKA) Poniżej przedrukowujemy artykuł z poniedziałkowego wydania gazety na temat średniowiecznego graffiti...


Na Dolnym Śląsku grafficiarze działali już w XV wieku!
Też kochali Jolkę! Na murach kościoła w Świerzawie w XV wieku ktoś wyrył planszę do gry w młynka.

Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury, które ma siedzibę w budynku Akademii Rycerskiej, otwiera okno swojego biura. – Daleko nie trzeba szukać – pokazuje parapet z piaskowca, na którym ktoś wyrył rządek liter, dziś trudnych do odczytania. – Sądzimy, że to robota uczniów, którzy przed wiekami kształcili się tutaj. Czasy się zmieniają, ludzka natura mniej. To pewnie coś w rodzaju „kocham Jolkę” – śmieje się Szczepaniak.
Akademia Rycerska kształciła w XVIII wieku młodych mężczyzn, pochodzących z bardzo zamożnych, szlacheckich rodzin. Adeptami szkoły byli m.in. Feliks Łojko, późniejszy szambelan Stanisława Augusta Poniatowskiegoczy Andrzej Zamoyski, potem kanclerz wielki koronny. – Możliwe, że wśród napisów na parapetach są też ich „dzieła”. Młodym ludziom przychodzą przecież do głów różne pomysły, bez względu naepokę –mówi Witold Łaszewski, archeolog. – Podobnie jak podróżnikom, którzy odwieków zostawiali namurach ślad po sobie w stylu „tu byłem”.

Tę radosną twórczość widać na egipskich piramidach i wśredniowiecznych zamkach, także tych na Dolnym Śląsku. To, z jakich czasówjest dany napis, udaje się nam dziś rozszyfrowywać dzięki krojom liter, które zmieniały się w zależności od wieku. Na przykład w Zielonej Komnacie, w wieży Zamku Piastowskiego w Legnicy, są napisy z czasów cesarza Wilhelma. Jacyś ówcześni „grafficiarze” weszli na wieżę i zostawili po sobie pamiątkę –wyjaśnia archeolog.

Konserwatorzy, którzy prowadzili prace w kościele św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie, byli zaskoczeni, gdy po zdjęciu trzeciej warstwy tynku ich oczom ukazała się wyryta na murze postać człowieka i plansza do popularnej przed wiekami gry. – To mieszczanin świerzawski i młynek. To „graffiti” pochodzi z XVwieku. Wyryto je ostrym narzędziem – mówi Zbigniew Mosoń, dyrektor ośrodka kultury wŚwi erzawie. – Prawdy do końca nie poznamy, ale nie ma się co oszukiwać: nawet w XV wieku żaden poważny człowiek nie grał wmłynka namurze świątyni.•

Edyta Golisz
www.egazeta.wroclaw.pl

Galeria