Sport

SMK Krzeniów najlepszym klubem, Damian Kurowski nie dał się nikomu.

11sie2010
SMK Krzeniów najlepszym klubem, Damian Kurowski nie dał się nikomu.

Niesamowicie trudne warunki towarzyszyły zawodnikom podczas sobotnio-niedzielnych zawodów Mistrzostw i Pucharu Polski ENDURO. Gwałtowne ulewy spowodowały, że trasę musiano zmieniać uwzględniając odcinki nieprzejezdne nawet dla quadów. Klub z Krzeniowa w rywalizacji grupowej okazał się najlepszy, podobnie było w kategorii sponsorskiej, w której Devil Racing Team uplasował się na pierwszym miejscu.

 

Organizator klub SMK KRZENIÓW składa serdeczne podziękowanie za pomoc w organizacji zawodów Burmistrzowi Miasta i Gminy Józefowi Kołczowi, Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Świerzawie, Zarządowi Lokali Gminnych w Świerzawie, Nadleśnictwu Państwowemu   w Złotoryi, klubowi KS POGOŃ, panu Markowi Czerniakowi, panu Mariuszowi Brzezickiemu, strażakom z OSP w Świerzawie, Rzeszówku i Sokołowcu, Komendzie Powiatowej Policji w Złotoryi.
Poniżej relacja: 

 

W klasyfikacji generalnej nasi zawodnicy zajęli wysokie miejsca:  Mateusz Bembenik – 3 (II w kat. E2/E3), Jakub Kucharski – 9 (IV w kat. JUNIOR), Błażej Gazda – 10 (V W KAT. E 2/E3), Mirosław Kowalski – 14 - (II w kat. WETERAN), Robert Warchoł – 14 (IV w kat. E1), Paweł Rubisz – 27 (XV w kat. E2/E3), Andrzej Lazarczyk - (I w kat. JUNIOR 50).
Rewelacyjnie zadebiutował Damian Kurowski reprezentujący nasz klub w Pucharze Polski gromiąc rywali i zajmując w klasyfikacji generalnej pierwsze miejsce (50 pkt.). Po piętach deptał mu kolejny zawodnik z SMK KRZENIÓW – Łukasz Tłusty. Zajął drugie miejsce. 
 
Relacja Polskiego Związku Motorowego:

Okolice Świerzawy, gdzie na miejskim stadionie została usytuowana baza zawodów, słyną z naprawdę wymagającego terenu. A co dopiero gdy z nieba woda lała się strumieniami. Z takimi ekstremalnie ciężkimi warunkami przyszło się zmagać zawodnikom startującym w zawodach. Na starcie, który odbył się w strugach deszczu, stanęło około 120 zawodników. Opady zamieniły okolice Świerzawy w istne potoki wody. Już na pierwszym okrążeniu Organizator, który przygotował bardzo ciekawe zawody, zmuszony był skorygować trasę i zrezygnować z przeprowadzenia jednej z prób. Jednakże dzięki przygotowaniu trzech testów, po odwołaniu Enduro testu na Czerwonej Górze, odbyły się dwie wymagające próby. Kilku zawodników na pierwszym okrążeniu miało problemy z przeprawą przez jeden „potok” i niestety utopili swoje motocykle. Sobotnie zmagania stały pod znakiem walki z niesprzyjającą aurą i trudnościami na trasie. W niedzielę natomiast zaświeciło wyczekiwane słońce. Dalsza część zawodów przebiegała już mniej dramatycznie. Bardzo okazale wypadło zakończenie które zostało zorganizowane na wspomnianym stadionie w Świerzawie.

Sportowa rywalizacja wyglądała naprawdę ciekawie. Pierwszego dnia zawodów do tej pory nie pokonany Michał Szuster musiał uznać wyższość Sebastania Krywulta. Bastek czuł się w tych warunkach jak ryba w wodzie. W niedzielę Michał pokazał swoją klasę i wygrał generalkę.

- Jak na realia mistrzostw Polski był to trudny i selektywny rajd. Sprawiły to w dużej mierze anomalia pogodowe, które zwłaszcza w sobotę towarzyszyły rywalizacji. Ulewny deszcz, błoto, rozmokła, odcinkami wręcz nieprzejezdna trasa, sprawiły wiele kłopotów wszystkim uczestnikom rajdu. Mnożyły się spóźnienia na odcinkach dojazdowych do prób, raz po raz topiły się motocykle. Także i mnie nie udało się uniknąć czasowej straty, a niegroźny na szczęście w skutkach, upadek na próbie extreme, sprawił, że zgubiłem ok. 30 sekund do czołówki rajdu. W niedzielę jechało się już znacznie lepiej. Wprawdzie trasa nadal była grząska i bardzo rozmokła, ale wreszcie przestało padać. Udało mi się złapać właściwy rytm jazdy, a ponieważ motocykl spisywał się bez zarzutu, to praktycznie z każdą próbą powiększałem przewagę nad rywalami, ze spokojem jadąc po końcowe zwycięstwo – powiedział na mecie rajdu w Świerzawie, Michał Szuster.

Michał Szuster już tradycyjnie wygrał klasę E1, drugi był bardzo szybki Marcin Frycz a trzeci Michał Łukasik. Klasa E2/E3 to dominacja Sebastiana Krywulta. Drugie miejsce padło łupem Mateusza Bembenika, a trzecie przypadło Sylwestrowi Jędrzejczykowi. W klasie Junior zwyciężył Bartosz Kasza przed Jakubem Strzelczykiem oraz Jakubem Kucharskim. W klasie Weteran w dwudniowych zmaganiach najlepszy okazał się Grzegorz Chorodyński. Drugie miejsce przypadło Mirosławowi Kowalskiemu a trzecie Robertowi Kaszy. Andrzej Łazarczyk okazał się najlepszy w klasie Junior 50. Drugi był Igor Widłak, a trzeci Kacper Romaniec. Zwycięstwo w klasie 2K zapisał na swoje konto Adam Kwiecień. Drugie miejsce zajął Łukasz Łaskawiec, a trzecie Łukasz Eliasz. W klasie 4K zwyciężył Grzegorz Faliński przed Robertem Aniołem i Andrzejem Grzybem

 

Tekst i foto Michał Sikora

www.pzm.pl

Relacja fotograficzna

Relacja fotograficzna 2

Relacja fotograficzna 3

Relacja 4

Relacja 5

Relacja 6

Relacja 7

  foto: www.itvsport.pl

 

 

 

Liczba ocen:  17 Średnia ocena:  3.6 Oceń: 

Komentarze(0)